2013/06/18

la donna e instabile or we'll call you

'Could  you please stop staring at the camera? Thank you. What is wrong with the left arm? No, the other one!'
'You mean, my left or your left?'
Babette has a  T shape to a T, she's blonde, her arms sway in an akward way  and she can't keep the vertical position for too long. In brief, she has everything to be a good model.
'Ok, c'est dans la  boîte. We will call you.'
Babette is wearing  a pendant and a top by babette versus, white shorts by George, a vizor with a star. A souvenir-purchase from L.A. She's got New Look heels she retouched with silver and black paint. A correct trompe-l'oeil of pinewood board.
Accessories and clothes available at www.babetteversus.com

'Może Pani przestać się gapić w obiektyw? Dziękuję. Co jest z tą ręką do diabła? Nie tą, drugą!  No, dwie lewe ma...'
'Chodzi Panu o moją lewą, czy nie moją lewą?'
Babette ma idealną sylwetkę typu T, jest naturalnie blondynką, potrafi dyndać rękami w sposób bezwładny i nie wytrzymuje długo na stojąco. Reasumując, ma wszystkie atuty, by zostać dobrą modelką.
'Ok, mamy wsio. Tak, tak, zadzwonimy do Pani.'
Babette ma na sobie wisior i top marki babette versus, białe shorty marki George, daszek z gwiazdką, który przywiosła sobie z Elej i szpilki New Look, które sama pomalowała w srebrno-czarny trompe-l'oeil, udający do złudzenia sosenkę.
Dodatki i ciuchy do kupienia w sklepie 























2013/06/11

votre trente-et-un ou mon trente-et-un?

What to wear to a wedding, when you've been invited and yet you still expect some rockin' in the evening?  Well, don't ask Babette! She put on, what  she had on. A  wrap-skirt and a tiny top, she made herself in a piece of satin. Juicy-red and old-gold flowers on black. The fabric made her think of Shanghai brothels in the twenties. Surprisingly, she didn't smuggle any YSL 'Opium' on her skin. This would have reminded her too strongly of her famous mother, when she was definitely younger and sexier than Babette today. And of the death of Mark Bolan. It would have definitely spoiled the wedding broth, wouldn't it? Most of Babette's memories come form the past. It's just the way she gets the general view. Trough the rear-view mirror of Janis's Mercedes
For the wedding day, she  chose  to spray few drops of The Scent by Issey Miyake. Japanese won again the battle of Satin Songhu. Babette also wore black leather cuffs and pendents  by babette versus, vintage golden hat, italian shades, big scarf with long, golden fringes and black, spanish wedges. It was an ordinary, stormy spring, Middle-European  wedding in Serock-and-Roll on Zegrze  Sea of Love. You pronounce it as you can, sweethearts.
Well she's my woman of gold
And she's not very old aa-ha
Well she's my woman of gold...

video by Babette.
Special wedding guests: Brian von Schtrux and Osoba Towarzysząca
W co się ubrać, gdy się dostało zaproszenie na ślub i wesele, na słońce i pogodę, a myśli się wyłącznie o energii elektrostatycznej we włosach?  Nie pytajcie o to Babette. Ona założyła na siebie to, co na sobie miała. Spódnicę kopertową i umowny top, uszyty własnoręcznie z kuponu kwiecistej satyny. Czerwone i złote kwiaty  na czarnym tle, przywiodły jej na myśl lata dwudzieste w Szanghaju i kwitnące wówczas burdele. O dziwo,  Babette nie przeszmuglowała  tym razem 'Opium' YSL na swej skórze. Zbyt ciężka to perfuma o zapachu  słynnej matki Babette w latach, gdy była ona znacznie młodsza i seksowniejsza od naszej, współczesnej Babette. Gdyby nasza współczesna  nie opamiętała się  w czas, w mgnieniu oka powietrze wypełniłoby się   piżmową nutą  zgonu Marka Bolana i dzień należałoby definitywnie spisać na straty.
Większość wspomnień Babette przychodzi z przeszłości. Tam mieszkają i stamtąd zerkają na nią coraz częściej. Jak to robią? Łapią gapia we wsteczne lusterko Mercedesa Janis i ładują się na gapę. Na tylną kanapę. 
Wożą za friko  swoje  kościste,  anonimowe oraz niektóre światowej sławy tyłki z Babette. I jadą dalej. Byle do jutra.
W dzień weselny Babette spryskała się
The Scent Issey Miyake. Japończyk zawładną chińską satyną. Bitwa o Songhu. I po przeciągu w Songhu. Tego dnia Babette miała na sobie skórzane mankiety cuff  i wisiorki marki babette versus, stary, złoty kapelusz, włoskie, ciemne okulary, duży szal z długimi frędzlami w kolorze starego złota i czarne, hiszpańskie koturny. Był to zwykły, wiosenny, parny dzień weselny. Ślub  środkowo-europejski. Serock-and Roll nad Zegrzyńskim Morzem Miłości. 
Well she's my woman of gold
And she's not very old aa-ha
Well she's my woman of gold...
foto www.pozytywnefoto.pl
video Babette.
Gość specjalny weselny: Brian von Schtrux i Osoba Towarzysząca.
biżuteria i dodatki do kupienia w sklepie www.babetteversus.com

video

















2013/05/29

blue... comme une fleur bleue sur un crottin de cheval

'I love blue, because it's  blue. Jim found his own on a true Sunday. Joni blueved a lot. The whole case of and still was on her feet! Bob got seriously tangled up in blue. Neil had it, too.' Babette digged her Blue Collection very much.
She admired every, blue thing with her green eyes. 'so bluetiful...' On the apple tree hanged two pairs of previously-not-blue-at-all cotton pants, indigo dyed dress&shirt, a necklace with a  blue bird, tiny, blue mirror and an odd shelf or a box with golden fish swimming in ultramarine sea. Underneath the tree, there was a blue shelf with four hearts, a pale blue, wooden bird, couple of dolls with indigo legs, blue horse on canvas and a sunbrust, blue frame for an unpainted tondo, representing a skymap. Her favourite coffee mug was abbablue and vintage. 'Is the blue sky really sky-blue? It is certainly divinely blue, but is it dyed? Is it?' Suddenly, strange fascination about the essence of the blue submerged Bluebette. True-blue.
You too can have strange thoughts and some of those lovely, blue things for you only  at www.babetteversus.com
'Kocham niebieski, bo jest niebieski. Jim zakochał się w niebieskim w niedzielę. Joni gdy, zamodrzyła się na amen, chlała cierpkie wino miłości do dna. Całą skrzynkę jablucoka potrafiła wysuszyć i nawet się nie zamoczyć! Bob wpadł w błękit głową w dół bez popitki i zobaczył niebo od podszewki. Neil w sumie też...' Babette z dumą wodziła zielonym okiem po  Modrej Kolekcji. Na rozłożystej jabłonce   wisiały dwie pary niegdyś-nie-niebieskich bawełnianych spodni, kiecka i bluzka indygo, naszyjnik z niebieskim ptaszkiem, maleńkie, niebieskie lustereczko i przedziwna  półka-skrytka z  niemą rybą w ultramarynie. Pod drzewem stała niebieska półka z czterema serduszkami, siny ptak drewniany, para lalek o indygoczących kończynach dolnych, niebieski koń na płótnie i promienista, błękitna rama na nienamalowane przez nikogo tondo, przedstawiające nieboskłon. Ulubiony kubek Babette był abbabłękitny i vintage. 'Niebo nie jest  znowu aż tak niebieskie, jak niebo. Niby niebieskie, ale chyba nie farbowane.'  Bluebette zawisła nad lazurowym dylematem, niczym nieważka nad smrodliwą kadzią fermentujących liści urzetu. Chwilę potem, rozpuściła się całkowicie w błękicie.  I Wy możecie mieć dziwne myśli oraz niektóre okazy z Niebieskiej Kolekcji na własność. www.babetteversus.com























to the babettetop!